Twoja strona firmowa ma przyciągać zlecenia, a nie tylko „ładnie wyglądać”.

Codziennie wchodzę na strony firmowe, które wyglądają jak cyfrowe muzea: są ładne, ale nic się tam nie dzieje, a kontakt z właścicielem graniczy z cudem. Jeśli Twoja strona nie generuje telefonów, to nie wina „słabego rynku”, ale prawdopodobnie tych kilku detali.

01. „Błąd Tajnego Agenta”

To mój ulubiony błąd. Wchodzę na stronę i muszę bawić się w detektywa, żeby znaleźć numer telefonu lub zakres usług. Klient nie chce znać historii Twojej pasji - on chce wiedzieć, w jakim terminie zrealizujesz usługę.

"Jeśli klient musi kliknąć więcej niż dwa razy, żeby do Ciebie zadzwonić – właśnie go straciłeś."

02. Mobilna katastrofa (nie, „u mnie działa” to za mało)

Często słyszę: „Przecież sprawdzałem na komputerze i wygląda super”. Problem w tym, że Twój klient szuka wykonawcy gotowego do działania. Jeśli Twoja strona nie ładuje się błyskawicznie na smartfonie, Google po prostu Cię schowa.

03. Brak dowodów, że naprawdę to robisz

Stockowe zdjęcia uśmiechniętych ludzi w kaskach, którzy nigdy nie widzieli polskiej budowy, działają odwrotnie niż myślisz. Budzą niepokój.

  • Zamiast kupionych zdjęć: Wrzuć choćby dwa zdjęcia z Twojej ostatniej realizacji. Nawet zrobione telefonem, ale autentyczne.
  • Zamiast „Jesteśmy liderem”: Pokaż certyfikat lub opinię klienta z Google Moja Firma.
Szybki test prawdy: Otwórz swoją stronę na telefonie znajomego. Spróbuj jedną ręką wysłać zapytanie przez formularz. Jeśli zajęło to więcej niż 30 sekund – masz problem, który kosztuje Cię realne pieniądze.

04. Pisanie „do wszystkich” (czyli do nikogo)

„Świadczymy kompleksowe usługi dla firm i osób prywatnych” - to zdanie, które nic nie mówi. Jeśli specjalizujesz się w podziałach nieruchomości, napisz to wielkimi literami. Ludzie szukają specjalistów, a nie „ludzi od wszystkiego”.

Jak to naprawić bez robienia nowej strony?

Zanim wyrzucisz obecną stronę do kosza, spróbuj tych trzech kroków:

  1. Wyciągnij numer telefonu na samą górę (tzw. Sticky Header).
  2. Wyrzuć ciężkie zdjęcia, które spowalniają stronę (użyj darmowych kompresorów online).
  3. Zmień nagłówek z „Witamy na naszej stronie” na „Profesjonalne usługi (tu wpisz swoją branże i miasto działania) Szybkie terminy”.

Twój czas jest zbyt cenny na walkę z niedziałającą stroną

Mogę zerknąć na Twoją witrynę i powiedzieć Ci prosto z mostu, co w niej „nie gra”. Bez technicznego bełkotu.

Zamów bezpłatną analizę strony